Wczoraj w Warszawie „trochę” sypał śnieg. Na Krakowskim Przedmieściu wyglądało to mniej więcej tak:
Trzeba przyznać, że warunki nie były zbyt sprzyjające by długo fotografować – śnieg oblepiał sprzęt, a dłuższe spacerowanie by znaleźć coś ciekawego do zarejestrowania kończyło się uczuciem „nadmiernej wilgoci”… Za to dziś pogoda dopisała. Niedługo kilka kadrów.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!